Patrzyłam jak Harry wybiega zaraz za Mią. Nawet nie pofatygowałam się żeby jej to wyjaśnić. Nie obchodziło mnie to. Po chwili usłyszałam kłótnię. Podeszłam i przytrzymałam się framugi drzwi, żeby lepiej słyszeć.
-Wyjaśnie ci to, Mia! - wrzasnął Harry
-Tu nie ma czego wyjaśniać, zdradziłeś mnie! - krzyknęła Mia - W dodatku z moją młodszą kuzynką!
-To ona mnie pocałowała, okej? - uniosłam brwi w zdziwieniu - Myślałem o tobie, dlatego oddałem pocałunek!
Nie pozwolę sobie na to żeby jakiś kutas zwalał całą wine na mnie! Wyszłam z pokoju.
-Oddałeś pocałunek? -zakpiłam - To TY pierwszy mnie pocałowałeś! - podeszłam do niego i dźgnęłam go palcem w klatke piersiową.
Zaśmiał się kpiąco
-Och Mia, chyba nie uwierzysz tej małolacie? - zwrócił się do dziewczyny.
-To koniec Harry. - mruknęła i schowała się w swoim pokoju.
-Ale Mia! Skarbie! - walnął w jej drzwi - Dumna z siebie jesteś?! Zniszczyłaś nasz związek! - wychodząc trącił mnie ramieniem.
-Ja?! - zakpiłam
-Tak ty! Gdybyś się nie wpierdoliła to może bym go ocalił!
-Może Harry, może byś go ocalił.
-A spierdalaj! - machnął ręką i zbiegł po schodach.
*
Trzy dni minęły szybko. W liceum nie było aż tak najgorzej, ale zdecydowanie wolałam to w LA.
Mijałam kilka razy na korytarzu Harry'ego który przyglądał mi się. Poznałam dziewczyne o imieniu Summer. Nienawidziła Harry'ego tak samo jak ja. Polubiłam ją od razu. Była sympatyczną brunetką.
Piątek nastał szybko. Mia szybko pozbierała się po zerwaniu z Harry'm. Bo kilka godzin później wpadła do mojego pokoju wrzeszcząc z podniecenia, że impreza w piątkową noc odbywa się w domu Niall'a, który od jakiegoś czasu jej się podoba. Nawet nie była zła na mnie o pocałunek z jej byłym. Wyjaśniła mi, że już dawno planowała go zostawić. Ona jest pieprznięta! Jak można zostawić takiego przystojniaka?!
Okej, w tej chwili ja wychodzę na pieprzniętą.
Okej, w tej chwili ja wychodzę na pieprzniętą.
*
Leżałam na łóżku słuchając muzyki na moim telefonie. Do wyjścia na imprezę, na którą zaprosiła mnie Mia, miałam jeszcze dwie godziny.
Postanowiłam wstać i sprawdzić w co mogę się ubrać. Przeglądałam sukienki, które wisiały na wieszakach, ale żadna nie wydawała się odpowiednia. W ostatniej chwili sięgnęłam po różową, rozkloszowaną spódniczkę z wysokim stanem. Szybko dopasowałam do tego bluzeczkę do pępka, która była biała. Zastanawiałam się nad wybraniem do tego białych szpilek, które wzięłam na zakończenie roku, ale wybrałam białe, znoszone converse.
Usiadłam przy toaletce i zaczęłam robić sobie fryzurę. Z pasm włosów po bokach zrobiłam kitka z tyłu głowy. Grzywkę podpiełam na bok. Nagrzaną lokówką zrobiłam delikatne loki na końcówkach. Zrobiłam delikatny makijaż, ubrałam się w wybrany strój i poszłam do pokoju Mii.
Postanowiłam wstać i sprawdzić w co mogę się ubrać. Przeglądałam sukienki, które wisiały na wieszakach, ale żadna nie wydawała się odpowiednia. W ostatniej chwili sięgnęłam po różową, rozkloszowaną spódniczkę z wysokim stanem. Szybko dopasowałam do tego bluzeczkę do pępka, która była biała. Zastanawiałam się nad wybraniem do tego białych szpilek, które wzięłam na zakończenie roku, ale wybrałam białe, znoszone converse.
Usiadłam przy toaletce i zaczęłam robić sobie fryzurę. Z pasm włosów po bokach zrobiłam kitka z tyłu głowy. Grzywkę podpiełam na bok. Nagrzaną lokówką zrobiłam delikatne loki na końcówkach. Zrobiłam delikatny makijaż, ubrałam się w wybrany strój i poszłam do pokoju Mii.
-Zamierzasz tak wyjść? - skomentowała kiedy się jej pokazałam.
Skinęłam głową.
-Wiesz.. to chyba nie impreza w Twoim stylu..
Wzruszyłam ramionami.
-I tak pójdę.
Powtórzyła mój gest. Kilka minut później wyszłysmy tylnymi drzwiami, żeby babcia ani ciotka nie zobaczyły że nas nie ma.
Skinęłam głową.
-Wiesz.. to chyba nie impreza w Twoim stylu..
Wzruszyłam ramionami.
-I tak pójdę.
Powtórzyła mój gest. Kilka minut później wyszłysmy tylnymi drzwiami, żeby babcia ani ciotka nie zobaczyły że nas nie ma.
*
Niall okazał się niebiesko okim blondynem. Był śmieszny. Kiedy wszyscy (tak mi się wydaje) przyszli do dużego domu Niall'a, dziewczyna obok mnie wydarła się.
-Imprezę czas zacząć, suki!
Po chwili dostrzegłam w tłumie Harry'ego. Wpatrywał się we mnie. Nie przerwaliśmy kontaktu wzrokowego dopóki nie zaczepił mnie wysoki chłopak z ciemnymi oczami i włosami.
-Hej, ty musisz być ta nowa - skinęłam głową - Jestem Zayn. Jesteś kuzynką Mii?
-Aby, niestety.
Chłopak zasmiał się na moje słowo. -Zatanczysz? -zapytał kiedy puszczono And We Dance, Macklemore.
Chwyciłam jego dłoń i ruszyliśmy w tłum.
-Imprezę czas zacząć, suki!
Po chwili dostrzegłam w tłumie Harry'ego. Wpatrywał się we mnie. Nie przerwaliśmy kontaktu wzrokowego dopóki nie zaczepił mnie wysoki chłopak z ciemnymi oczami i włosami.
-Hej, ty musisz być ta nowa - skinęłam głową - Jestem Zayn. Jesteś kuzynką Mii?
-Aby, niestety.
Chłopak zasmiał się na moje słowo. -Zatanczysz? -zapytał kiedy puszczono And We Dance, Macklemore.
Chwyciłam jego dłoń i ruszyliśmy w tłum.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz